Dziś chciałabym zaprosić do miejsca szczególnego, dla miłośników roślin i motyli wręcz bajkowego. To Mainau - wyspa na Jeziorze Bodeńskim o powierzchni 0,44km2. Leży w granicach administracyjnych niemieckiego miasta Konstancja. Wyspę Mainau rokrocznie odwiedza ponad 1 milion turystów…
Założycielem ogrodu był były książę Szwecji, hrabia Lennart Bernadotte W roku 1932, ponieważ został Pozbawiony praw do dziedziczenia tronu szwedzkiego po zawarciu nierównego stanem małżeństwa z Karin Emmą Louise Nissvandt, zamieszkał w 1932 r. na wyspie, gdzie przebywał do śmierci w 2004 r. W 1931 r. książę Lennart hr. Bernadotte otrzymał od swojego ojca 45-hektarową wyspę na Jeziorze Bodeńskim, która była w dość opłakanym stanie. Jednak dzięki wytrwałej pracy udało mu się przekształcić ją w jeden z najbardziej znanych i popularnych celów wycieczek w Niemczech. Hrabia Lennart sprawił, że wyspa Mainau wyglądaw tej chwili tak bajecznie. To on sprowadzał rośliny z całego świata i sadził je własnymi rękami. Był nie tylko wspaniałym botanikiem i projektantem ogrodów, ale także wybitnym fotografem i organizatorem.
Dzięki łagodnemu, ciepłemu i wilgotnemu klimatowi na wyspie w gruncie rosną pomarańcze, cytryny, granaty, śródziemnomorskie palmy itp. Oczopląsu można dostać w rosarium; ponad 1,2 tys. różnobarwnych odmian róż. Równie dużo jest tam odmian dalii. Mainau jest prawdopodobnie największym hodowcą tych roślin w świecie, a na pewno w Europie. Rośliny nie tylko tworzą barwne, ale także przestrzenne kompozycje (kaczki, pawie itp.).
Wielką atrakcją jest położony na wyspie największy w Niemczech pawilon motyli oraz tropikalne morze 500.000 kwiatów, co roku sadzonych na nowo. Wiosną wzrok nie jest w stanie ogarnąć pól kwitnących tulipanów, w maju przyciągają wzrok pola lawendowe, rabaty z piwoniami i peoniami, różnokolorowe krzewy rododendronów i azalii.
Na stopniach włoskiej kwiatowej fontanny schodkowej wiosną i latem powstają niezwykłe obrazy kwiatowe. W rosarium w czerwcu i lipcu kwitną róże. Rośnie tu ponad 20 tysięcy krzewów róż reprezentujących 1,2 tys. różnych gatunków. Ogród ziołowy najpiękniejszy jest w maju i w czerwcu i prezentuje dobrze opisany bogaty asortyment roślin leczniczych i przyprawowych.
Pośrodku wyspy stoi majestatyczny, barokowy zespół pałacowy, zbudowany jeszcze przez Krzyżaków, harmonijnie współgra z jednym z najpiękniejszych parków Europy.
Na wyspę można się statkami (wyspa na własny mały port) z każdego z licznych przystani na jeziorze, m. in. Konstancji, Überlingen, Friedrichshafen, Meersbergu, Lindau, ale także austriackiej Bregencji i miejscowości po szwajcarskiej stronie jeziora (ok. 11 E). Można się tam także dostać przez most łączący Mainau z Konstancją. Wyspa jest piękna o każdej porze roku i dla miłośników przyrody, a szczególnie ogrodów będzie nie lada atrakcją.
(więcej fotografii na: http://www.parkiogrody.blogspot.com/2012/06/mainau-kwiatowy-raj.html)
w blogu zawarte są propozycje 1-, 2- i 3-dniowych wycieczek w rejonie południowej Polski, jak również do innych krajów
reklama
poniedziałek, 18 czerwca 2012
wtorek, 5 czerwca 2012
Wieskirche - w salonie Pana Boga
Będąc w Bawarii warto pojechać do Wieskirche – miejsca wśród gór i łąk, gdzie znajduje się tylko kościół, klasztor, 2-3 restauracje, kilka sklepików. To miejsce można nazwać „niemiecką Częstochową”….
…14 czerwca 1738 mała wioska Wies była świadkiem cudu, kiedy to chłopka Maria Lori zobaczyła łzy w oczach drewnianej figury biczowanego Chrystusa. Maria Lori opowiedziała o wydarzeniu swojemu spowiednikowi i prałatowi, którzy nakazali jej milczenie aż do wyjaśnienia sprawy. Figura, autorstwa ojca Petera Magnusa Straba i brata Lukasa Schweigera z górnobawarskiego klasztoru Steingaden (1730), stała się jednak wkrótce obiektem kultu, przyciągającym coraz więcej pielgrzymów. Za domem Marii Lori zbudowano małą kapliczkę (1739–1740), do której przeniesiono figurę.
By sprostać napływowi pielgrzymów, m.in. z Niemiec, Austrii, Czech i Włoch, opat Norbertanów Hyazinth Gaßner wraz z konwentem, przy poparciu okolicznej ludności, zdecydował o budowie sanktuarium (1743). Budowa została zlecona jednemu z najznamienitszych wówczas architektów działających na terenie Bawarii i Szwabii Dominikusowi Zimmermannowi, który zaprojektował kościół na planie owalu (25 x 29 m), w stylu rokoko bawarskiego. Prace trwały w latach 1745–54. Brat Dominikusa, Johann Zimmermann, stworzył imponujące wnętrza, bogato zdobione freskami i sztukateriami (http://www.wikipedia.de/).
W 1983 kościół został wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. W latach 1985–91 przeprowadzono gruntowną renowację świątyni, która pochłonęła 10.6 milionów DM. Być może w pierwszym momencie, oglądany z zewnątrz kościół trochę rozczaruje, ale wnętrze zadowoli na pewno nawet największych koneserów architektury barokowej. Na szczególną uwagę zasługuje konstrukcja dachu i sufitu. Sklepienie świątyni jest iluzją optyczną – sufit jest płaski a wrażenie wypukłości zostało osiągnięte poprzez głęboką perspektywę malowideł plafonowych. Kościół pielgrzymkowy pod wezwaniem Biczowanego Zbawiciela na Łące (Zum Gegeißelten Heiland auf der Wies) u stóp Alp uznano – i słusznie - za najpiękniejszy przykład bawarskiego baroku. Każdego roku przybywa tutaj około miliona zwiedzających z całego świata, wśród nich także wielu pątników, oprócz nabożeństw organizuje się tam też wiele koncertów. Polecam to miejsce!
wtorek, 22 maja 2012
Linderhof - w prywatnej rezydencji Ludwika II
W niniejszym poście chciałabym przedstawić kolejny pałac Ludwika II, który chyba darzył największym sentymentem, najmniejszy ze wszystkich, ale urodą dorównujący, a może nawet przewyższający pozostałe…
Linderhof - neobarokowy pałac w Niemczech, w regionie Oberammergau w południowo-zachodniej Bawarii, znajduje sie około 100 km od Monachium. Jest jednym z trzech zamków króla Ludwika II, a przy tym jedynym, w którym władca mieszkał przez dłuższy czas. Pierwsze plany budowy pałacu powstały w 1869 r. Budowle wznoszono zaś w latach 1874-1878.
W odróźnieniu od pałacu Herrenchiemsee, Linderhof nie jest kopią istniejącej budowli. Został jedynie zainspirowany przez Petit Trianon w Wersalu oraz inne osiemnastowieczne budowle francuskie.
W odróźnieniu od pałacu Herrenchiemsee, Linderhof nie jest kopią istniejącej budowli. Został jedynie zainspirowany przez Petit Trianon w Wersalu oraz inne osiemnastowieczne budowle francuskie.
Jest tutaj znany sztuczny gejzer, który uruchamia się co 30 minut. Założenie parkowe rozciąga się na wielu hektarach, oprócz fontann, kaskad, alejek spacerowych pod pergolami itp. znajdziemy tam m.in. bogato złocony kiosk marokański oraz zbudowaną na polecenie króla sztuczną jaskinię, w której wystawiano dzieła Richarda Wagnera.
Warto zwiedzić wnętrza pałacu (zwiedzanie trwa ok. 30 min.), jak również park, w którym znajduje się cały szereg obiektów godnych obejrzenia.
(źródło: www.monachium.info)
środa, 16 maja 2012
Neuschwanstein - w bajkowym zamku
Tym razem proponuję zwiedzenie najbardziej chyba znanego zamku na świecie (stał się pierwowzorem dla zamków w bajkach Disney`a), położonego w Bawarii.
Neuschwanstein - Nowy Kamienny Zamek Łabędzia, XIX-wieczny zamek neoromansko-pseudomauretansko-neogotycki, położony nad przełomem rzeki Pollak w Alpach Bawarsko-Tyrolskich, na pograniczu Niemiec i Austrii, dwa kilometry od Hohenschwangau, około 120 km od Monachium.
Jego fundatorem byl król Ludwik II Bawarski. Pierwsze prace nad budową Neuschwanstein rozpoczęły się 5 września 1869 r. od zbudowania bramy wjazdowej. Następnie wzniesiono cześć mieszkalną, w skład której wchodziły pomieszczenia dla kobiet i liczne wieże. Na szczególną uwagę zasługują niezwykłe dopieszczone przez młodego króla wnętrza. Każda komnata została starannie dopracowana przez malarzy historycznych z całego kraju. Z całego pałacu można wyróznić: salę tronową, sypialnię króla oraz sale śpiewaków. Pierwsza z wymienionych komnat jest niemal w całości wypełniona złotem, podłoge zdobi mozaika. Niestety tron z kości słoniowej, który mial stanać na podeście nigdy nie trafił do zamku.
Jego fundatorem byl król Ludwik II Bawarski. Pierwsze prace nad budową Neuschwanstein rozpoczęły się 5 września 1869 r. od zbudowania bramy wjazdowej. Następnie wzniesiono cześć mieszkalną, w skład której wchodziły pomieszczenia dla kobiet i liczne wieże. Na szczególną uwagę zasługują niezwykłe dopieszczone przez młodego króla wnętrza. Każda komnata została starannie dopracowana przez malarzy historycznych z całego kraju. Z całego pałacu można wyróznić: salę tronową, sypialnię króla oraz sale śpiewaków. Pierwsza z wymienionych komnat jest niemal w całości wypełniona złotem, podłoge zdobi mozaika. Niestety tron z kości słoniowej, który mial stanać na podeście nigdy nie trafił do zamku.
Astronomiczna suma pieniędzy przeznaczona na budowę zamku oraz dziwne zwyczaje króla na tyle bulwersowały rząd, że postanowił on obalić niewygodnego władcę. 9 czerwca 1886 r. rząd dojrzał do decyzji o pozbyciu sie króla, udowadniając mu chorobę psychiczną. Ludwik przebywał w swej sypialni w Neuschwanstein, kiedy do komnaty weszła straż i komisja lekarzy oraz psychologów. Pojmali władcę i kazali podpisać akt abdykacji. W trzy dni po całym zdarzeniu ciało Ludwika II znaleziono w jeziorze Starnberg niedaleko szpitala psychiatrycznego, w którym go umieszczono.
Ludwik II, za życia nierozumiany i potępiany za rozrzutność, pozostawił Bawarii swój najcenniejszy skarb. Przychody ze zwiedzania znacznie przewyższają sumę przeznaczoną na budowę rezydencji, bowiem co roku przybywa tu ponad milion osób.
Ludwik II, za życia nierozumiany i potępiany za rozrzutność, pozostawił Bawarii swój najcenniejszy skarb. Przychody ze zwiedzania znacznie przewyższają sumę przeznaczoną na budowę rezydencji, bowiem co roku przybywa tu ponad milion osób.
(źródło: http://www.monachium.info)
poniedziałek, 7 maja 2012
W mieśce Mozarta - Salzburg
Salzburg to jedno z najpiękniejszych – i najbardziej konserwatywnych – miast Europy, rozciągające się wzdłuż brzegów rzeki Salzach, z niższymi partiami Alp w tle i górującą nad miastem twierdzą Hohensalzburg. Do 1815 r. był niezależnym miastem-państwem, w którym władzę sprawowali książęta-arcybiskupi.
Miasto jest stolicą ziemi salzburskiej, dużym centrum sportów zimowych. Jak na rodzinne miasto Mozarta przystało, kulturę darzy się tu odpowiednią estymą. Rocznie organizuje się ponad 4 tys. imprez kulturalnych, większość związana jest z muzyką: koncerty, spektakle teatralne. W styczniu odbywa się Tydzień Mozartowski. Kto lubi wędrówki śladami wielkich ludzi, może odwiedzić dom, w którym urodził się wielki kompozytor (Getreidegasse 9) oraz Dom Mozarta (rezydencję przy Markplatz 8, w której mieszkał przez 14 lat). Barokowe iglice wznoszące się na tle twierdzy Hohensalzburg stanowią niezapomniany widok, a starówka jest wpisana, podobnie jak sześć innych miejsc w Austrii, na listę UNESCO, jako zabytek Światowego Dziedzictwa Kulturowego. Salzburg to miejsce wielu cyklicznych imprez. Do tych najbardziej znanych można zaliczyć Tydzień Mozartowski, Salzburg Biennale i in.
Centralnym zabytkiem Salzburga jest oczywiście monumentalna, górująca nad miastem twierdza Hohensalzburg (Wysoki Salzburg). Jej powstanie datuje się na XI w. W tym czasie powstał tu kastel warowny z inicjatywy arcybiskupa Gebharda, a przez kolejne stulecia zamek był rozbudowywany i umacniany. Największym budowniczym twierdzy był Leonhard von Keutschach żyjący na przełomie XV i XVI w., który wzmocnił ją i uczynił z niej fortecę nie do zdobycia. Początkowo stanowiła bogatą rezydencję, która nigdy w historii nie została zdobyta, później koszary i więzienie. Obecnie Hohensalzburg uchodzi za największą zachowaną w całości fortecę w Europie Środkowej. Twierdza jest zarówno obiektem muzealnym, jak i jedną z największych atrakcji turystycznych Austrii. Obecnie udostępnia się zwiedzającym Złotą Salę oraz Złotą Izbę, komnaty z pięknymi, polichromowanymi stropami kasetonowymi, wspaniałymi ornamentami snycerskimi, rzeźbami i malowidłami gotyckimi. Unikatowym zabytkiem jest trzykondygnacyjny gotycki piec kaflowy. Na górę można się dostać albo wąską ścieżka po stromym zboczu, albo XIX-wieczną kolejką linową.
Salzburg oferuje również wiele turystom o skromnym budżecie. Nic nie kosztują spacery, wspaniałe widoki, wstępy do kościołów, na dziedzińce i do ogrodów, w których można do woli napawać się atmosferą tego niezwykłego miasta.
Klasztor św. Piotra w Salzburgu jest najstarszą siedzibą benedyktynów w Austrii, a także na całym terenie niemieckojęzycznym. Pełni on nietypową funkcję jak na tego typu budowlę – mieści w sobie bardzo słynną bibliotekę (jest ona najstarszą w kraju). Alpy Południowe stanowiły inspirację dla św. Ruperta, który w trakcie podróżowania po nich w roku 696 postanowił założyć ten klasztor. Benedyktyni tutaj stacjonujący w okresie średniowiecza słynęli z najbardziej rozwiniętej techniki i szkoły pisarstwa. Klasztor dwukrotnie wiązał się z Uniwersytetem Salzburskim (raz uczelnia została zamknięta). Mnisi w okresie drugiej wojny światowej musieli opuścić swój dobytek klasztorny, lecz od 2009 r. stacjonują tam ponownie pod kierownictwem arcyopata Bruno Becker’a.
Jeśli ktoś jest amatorem kolorów, piękna i zapachu kwiatów – nie może przegapić ogrodu Mirabell, a także Pałacu. Budynek powstał w 1606 r. z rozkazu Wolfa Dietricha. Najsłynniejszą częścią Pałacu jest Sala Marmurowa (słynąca z tego, że jest najpiękniejszą salą ślubów w całej Europie Środkowej), do której prowadzą Schody Aniołów. Ogród do dnia dzisiejszego funkcjonuje w nienaruszonym stanie, wciąż posiada tą samą formę. Jego centrum stanowi fontanna, będąca uosobieniem żywiołów. Innymi atrakcjami mogą być: Ogród Karłów, a także parterowy ogród, z którego doskonale widać panoramę Salzburga.
Malownicze położenie i bogactwo zabytków sprawiają, że wielu uważa Salzburg za najpiękniejsze miasto Austrii, co osobiście mogę potwierdzić.
(źródło: Rice Ch., M. Austria, Warszawa 2008, http://www.lovetotravel.pl/)
(źródło: Rice Ch., M. Austria, Warszawa 2008, http://www.lovetotravel.pl/)
środa, 18 kwietnia 2012
Kościoły Wiednia
Jedną z cech charakteryzujących stolicę Austrii jest duża liczba terenów zielonych, parków, skwerów oraz wiele wznoszących się ponad dachami miasta kościołów, powstałych w różnych okresach i w różnym stylu. Wszystkie z nich są świetnie utrzymane i oczarowują swoimi bryłami i wnętrzami.
Najbardziej charakterystyczną częścią bazyliki jest 137,5 metrowa wieża południowa, zwana "Steffl", której budowę (po 75 latach) zakończono w 1433 r. Cudem ocalona po bombardowaniach z roku 1945, przy dobrej pogodzie widoczna jest nawet z odległości 100 km. W nieukończonej wieży północnej znajduje się dzwon zwany "Pummerin", który waży 21 ton i jest największym dzwonem w całej Austrii.
Pod znajdującym się w pobliżu, stosunkowo niepozornym kościele Kapucynów znajduje się krypta cesarska (ostatniego lata w lipcu złożono w tym kościele trumnę ciałem jednego z potomków Habsburgów, którą następnie uroczyście przeniesiono na mszę do kościoła sw. Szczepana). Powstała z inicjatywy cesarzowej Anny i właśnie w niej zostały złożone prochy jej i jej męża, cesarza Macieja. Później chowano tu kolejnych Habsburgów. Praktycznie rzecz biorąc, pochowano tu wszystkich, oprócz trzech. Ostatnią pochowaną w krypcie osobą była cesarzowa Zyta, zmarła w roku 1989, a jedyną pochowaną osobą, nie należącą do dynastii Habsburgów, jest księżna Fuchs.
Kościół Wotywny (Votiv Kirche) zbudowano w latach 1855-1879 z inicjatywy cesarza Maksymiliana. Wzorowano się na francuskich katedrach gotyckich z XIII w. Miał on upamiętniać nieudany zamach na życie cesarza, którego dokonał anarchista Libeny. Koszty budowy sfinansowano z subskrypcji, na którą zapisało się 300 tys. obywateli. Naszą uwagę powinniśmy skupić na fasadzie z rozetowym oknem i dwoma wieżami stanowiącymi jej obramowanie, liczącymi 99 m każda.
Kościół Minorytów (Minoriten Kirche) jest narodowym kościołem włoskim. Założony przez zakon braci mniejszych, stąd też pochodzi jego nazwa. Powstał w XIII wieku. W 1350 r. spłonął niemalże doszczętnie, jednak szybko podjęte prace renowacyjne przywróciły mu dawny blask stylu gotyckiego, który możemy obserwować do dzisiaj. Kościół wyróżnia się oktagonalną wieżą ze ściętym wierzchołkiem, znaną każdemu mieszkańcowi Wiednia. Iglica została ścięta podczas bombardowania w roku 1863, w czasie oblężenia tureckiego.
Kościół Minorytów, jeśli chodzi o jego architekturę, jest kościołem typowo halowym. Wszystkie trzy nawy: główna i boczne mają taką samą wysokość i wsparte są na wysokich filarach. Do atrakcji należy wielka mozaika wykonana na początku XIX w., na zlecenie Napoleona przez Giacomo Raffaellego. Przedstawia ona "Ostatnią Wieczerzę" Leonarda da Vinci.
Epidemia dżumy wywarła olbrzymi wpływ na Wiedeń. Kolejną budowlą wzniesioną w powiązaniu z tą zarazą jest Kościół św. Karola Boremeusza, będący z całą pewnością najpiękniejszą barokową budowlą w całej Europie. Ostatnia epidemia dżumy skłoniła Karola VI do ufundowania w roku 1713 tej oto budowli. Patronem został św. Karol Boremeusz, będący arcybiskupem Mediolanu w czasach epidemii dżumy w 1576 r. Kościół został zbudowany według projektu Johanna Bernharda Fischera von Erlacha, który jednak nie dożył końca budowy, jaka miała miejsce w 1737 r. (zmarł 14 lat wcześniej). Budowla pod względem architektonicznym słynie z portyku umieszczonego na dwóch kolumnach, które są dzwonnicami. Na ich ścianach znajdują się unikatowe, spiralnie rozmieszczone płaskorzeźby. Plan kościoła można określić jako elipsę połączoną z krzyżem greckim.
To tylko kilka najbardziej znanych kościołów austriackiej stolicy, w samym tylko centrum znajduje się jeszcze bardzo dużo obiektów saralnych o ciekawej architekturze. Warto przy okazji wizyty w tym mieście odwiedzić kilkanaście z nich.
(źródło: Weiss W.M.: Wiedeń. Przewodnik turystyczny, Warszawa 2006)
Subskrybuj:
Posty (Atom)